Hej miśki!!!
Wczorajszy dzien zapowiadał sie nudno, miał przyjść do mnie mój chłopak i mieliśmy wgrywać Simsy bo teoretycznie jestem jeszcze chora i powinnam siedzieć w domu.
Po pól godzinie nie wytrzymałam i stwierdziłam, że idziemy się przejść.
Pogoda była śliczna, pełno rodzin na spacerze, ptaszki śpiewały xDD
Potem wróciliśmy i zadzwoniła kuzynka mojego chłopaka, Aneta, spytać czy jedziemy na spota do Poznania.
Spot to takie coś, że zbierają sie samochodami i o nich dyskutują, wydaje się nudne, ale to są młodzi ludzie, i zawsze można poznać nowe osoby.
Ogólnie jeździłam tylko na takie wydarzenia w naszym mieście, więc tamto zupełnie mnie zaskoczyło.
Atmosfera świetna. Było ciemno, bo spot zaczynał się o 19, ale zanim wszyscy się zebrali była 20.
Paliły się lampy na parkingu przy M1, reflektory samochodów, wszędzie spaliny, dym papierosowy i młodzi ludzie.
Naprawdę świetnie. No i pełno hond, a to auto które najbardziej mi się podoba.
Potem wpadliśmy na troszkę do MacDonalda, no i do domku.
Poniżej troszkę zdjęć, które robił mój chłopak :)
do zobaczenia :))
Tinsley















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz